Al Wakra jest miastem oddalonym od Doha(stolicy)jakies 10 minut.Dzisiejsza wyprawa miala miejsce na plaze-miejsce troche poldzikie za to w dzien powszedni niemalze puste.Mimo poznego popoludnia,woda w morzu byla przyjemnie ciepla.Plaza w tej czesci jest przeogromna.Czesc plazy stanowi obszar ktory w odpowiednich sezonach jest zalewany woda(przyplywy);kiedy przyplywow brak mozna smialo spacerowac a nawet jezdzic samochodem.
Ktoz nie lubi zbierania muszelek na plazy?Ja lubie.Pierwsza partie muszelek uzbieralam w tempie ekspresowym.Zbierajac kolejna muszelke zauwazylam ze w srodku niej poruszaja sie male rozki i nozki-napewno nie byl to slimak!Z przerazeniem odkrylam ze wiekszosc takich muszelek mam w kieszeni.Zajrzalam wiec ostroznie.Ku mojemu najwiekszemu przerazeniu zebrane muszelki mialy swoich lokatorow!!!Z obrzydzeniem pozbylam sie muszelek z kieszeniu a kazda kolejna znaleziona uwaznie ogladalam i wyplukiwalam woda.
Na koniec naszego spaceru po plazy,mielismy okazje zobaczyc calkiem pokazny okaz kraba-na szczescie ten na zdjeciu nie wykazywal zadnych oznak zycia inaczej w tempie super szybkim uciekalabym z plazy.